Kontakt z naturą – potrzebny i użyteczny

kontakt z naturą

Dbasz o swoje zdrowie – odżywiasz się odpowiednio, ćwiczysz, ograniczasz używki. W natłoku codziennych zajęć, zwłaszcza mieszkając w mieście, często zapominamy o jeszcze jednym aspekcie zdrowego życia. Jest nim kontakt z naturą.

Potrzeba kontaktu z naturą

Postęp cywilizacyjny znacznie oddalił nas od natury. Mieszkamy w miastach, najczęściej w blokach. Pracujemy w budynkach, podróżujemy różnymi środkami lokomocji. Tymczasem jeszcze całkiem niedawno każdy człowiek miał swój kawałek ziemi, na którym uprawiał coś, co było źródłem pożywienia. Wypasał zwierzęta, polował na nie, zbierał owoce lasu. Żyliśmy w rytm natury i na jej łonie spędzaliśmy znaczną część dnia. 

To nadal jest zakodowane w naszym ciele i umyśle. Współczesny człowiek cierpi, gdy długo nie ma bliskiego kontaktu z zielenią drzew. W psychologii powstał już nawet termin oznaczający schorzenie tym spowodowane – nosi nazwę zespołu deficytu natury. To zaburzenie może objawiać się w postaci zanikania świadomości, problemów z koncentracją, zagubieniem sensu w różnych przejawach życia, a nawet, w skrajnych przypadkach, całkowitym zaprzestaniu jakiejkolwiek sprawności fizycznej.

Przytul się do drzewa

Spędzanie czasu w otoczeniu zieleni daje wymierne rezultaty. Najważniejszym efektem, który można zauważyć od razu, jest zmniejszenie poziomu stresu. Wystarczy pobyć chwilę w lesie, czy nad jeziorem, żeby poczuć większy spokój i odprężenie. Jednym z cenionych rezultatów jest poprawienie się pamięci krótkotrwałej. Działają tak przede wszystkim spacery na łonie natury. Co ciekawe samo chodzenie, np. na bieżni, niczego w naszej pamięci nie zmienia. 

Każda forma wypoczynku na świeżym powietrzu przynosi uczucie odpoczynku. Leżąc godzinę na kanapie w salonie, nie odpoczniemy nawet w połowie tak dobrze, jak spacerując, czy nawet siedząc, w parku pod drzewem. Jest to wynik kilku czynników, ale na pewno w dużej mierze przyczynia się do tego całkiem inna jakość oddychania.

Wyjazdy za miasto powinny praktykować regularnie osoby z depresją lub stanami lękowymi. Badania dowodzą, że w obydwu przypadkach, przebywanie na łonie natury przynosi ogromną ulgę. Relaks wśród drzew i krzewów łagodzi różne zaburzenia. Przede wszystkim poprawia nam się humor, bez względu na to, w jakiej sytuacji się znajdujemy.

O tym, że kontakt z naturą jest nam potrzebny świadczy fakt, że pozytywnie wpływa zarówno na kreatywność jak i koncentracje. To trochę tak, jakbyśmy dostrajali cały swój organizm. Wszystkie układy, w tym nerwowy, znacznie lepiej pracują. Dzięki temu jesteśmy bardziej produktywni i pomysłowi, zdrowsi i w lepszym nastroju.

Otaczaj się roślinami

Byłoby świetnie móc codziennie spacerować po lesie albo chociaż parku miejskim. Jeszcze lepiej jest mieć możliwość wyjechać poza miasto na weekend i naprawdę odprężyć się wśród drzew. Aby wprowadzić do swojego zdrowego trybu życia kolejny element – odpowiednią ilość kontaktu z naturą, można wykorzystać także inne opcje.

Dowiedziono, że już samo patrzenie na zieleń (mowa oczywiście o roślinach) znacznie poprawia nasze samopoczucie i zdrowie. Pora więc zadbać o dekorację domu i zapełnić go kwiatami i krzewami. Jeszcze bardziej działać będą na nas rabatki urządzone na werandzie, tarasie czy zwykłym balkonie.

Bardzo dobrym zwyczajem jest wprowadzanie żywych roślin do biur. Jeśli w miejscu pracy nie ma żadnego okazu, wystarczy zadbać o malutką doniczkę na własnym biurku. Widok zielonych liści i kwitnących kwiatów będzie działał terapeutycznie i na pewno poprawi produktywność w każdym zawodzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.