Dlaczego studenci dopuszczają się plagiatu

Dlaczego studenci dopuszczają się plagiatu

Problem plagiatu jest znany nie od dziś, co więcej możemy spotkać się z nim nie tylko w przypadku studentów, ale już w szkołach podstawowych. Jeżeli uczniowie już na wstępnym etapie nauki sięgają po gotowe prace, tym łatwiej będzie im dopuszczać się plagiatu na studiach.

Bezkarność uczniów w szkołach podstawowych, lub zbyt łaskawe podejście do plagiatowania sprawia, że jako studenci wciąż uważają, że ujdzie im to na sucho. Brak uświadomienia konsekwencji takiego zachowania wpływa na ogólną niewiedzę na ten temat. Student, który do tej pory jako uczeń oddawał prace przepisane słowo w słowo z książki i dostawał dobre oceny nie wie, czym właściwie jest plagiat oraz jakie są jego rodzaje. Może się również zdarzyć, że student jest przekonany o tym, że nie popełnia plagiatu, bo np. stosuje cudzysłów, kiedy przytacza słowa innej osoby i na końcu pracy zawsze umieszcza bibliografię. Jednak zupełnie zapomina o przypisach, bądź nie wie do czego służą. Student uważa, że skoro do tej pory jego prace były akceptowane, to nadal tak będzie. Dlatego też, każda uczelnia powinna co roku uświadamiać nowych studentów, że plagiat jest przestępstwem, a nawet przeprowadzać zajęcia o tej tematyce, by wskazać, jakie działania są akceptowane, a jakie nie.

Zdarza się, że student dopuszcza się plagiatu świadomie licząc na to, że nie zostanie on wychwycony. Dzieje się tak często z powodu braku czasu – praca, rodzina, dom i studia to obecnie często spotykane połączenie. Chcąc wywiązać się z zadań w terminie student kopiuje pracę znalezioną w sieci i podpisuje ją własnym nazwiskiem – jeżeli raz uda mu się w taki sposób zaliczyć zadanie, zapewne będzie z niego korzystał jeszcze wiele razy.

W naszym społeczeństwie pojawia się także presja na posiadanie wyższego wykształcenia. W związku z tym wielu studentów udaje się na studia „po papierek”, małą wagę przywiązując do umiejętności, jakie wyniosą z danego kierunku. Wybierają te, które są obecnie modne, a nie takie, w których rzeczywiście by się odnajdywali. To prowadzi do ogólnego zniechęcenia do nauki już na samym początku nauki na uczelni wyższej, co z kolei popycha studentów do zlecania prac innym osobom. O ile podczas samodzielnego pisania pracy jesteśmy w stanie sprawdzić jej poprawność i przeanalizować pod kątem plagiatu, o tyle otrzymując gotową pracę, wykonaną przez obcą osobę możemy spodziewać się wszystkiego – nigdy nie mamy pewności, czy ta osoba rzetelnie podeszła do swojego zadania, czy liczyła jedynie na łatwy zarobek. Może się więc okazać, że student zapłacił za pracę, która okazała się plagiatem – nie tylko straci wtedy pieniądze, ale może również ponieść konsekwencje prawne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.