Empire State Building

Empire State Building

CityPASS nas zaskoczył. Po kupieniu dostaliśmy na maila bilety do wydrukowania, na których podane były przydatne informacje. Wyczytaliśmy, że jeśli za dnia wejdzie się na Empire State Building, to bonusem jest wejście darmowe tej samej nocy (22:00-02:00 od maja do sierpnia, 20:00-02:00 od września do marca)

Kryzys miał ogromny wpływ na społeczeństwo, co odbiło się także pewnym wyciszeniem „wojny wieżowców”. Trzeba było przetrwać krach i planować przyszłość. Pewne symptomy ponownej dobrej koniunktury zaczęły pojawiać się w latach 60-tych XX wieku. Wówczas też pojawiła się idea stworzenia World Trade Center. Dolny Manhattan popadł w tym okresie w stagnację, do czego przyczyniał się upadający port towarowy, z marazmu mógł go wyrwać tylko spektakularny projekt. Na taki pomysł wpadł David Rockefeller, a na projektanta swoich marzeń wybrał Minoru Yamasakiego.

Ponoć Yamasaki, cierpiący na lęk przestrzeni – swoją drogą idealny kandydat do budowy wieżowca ? – usłyszał kiedyś od jednego z ludzi nadzorujących projekt, że w obliczu faktu, iż Ameryka właśnie wysłała człowieka w kosmos, on musi tylko zbudować najwyższy budynek świata.

Budowę kompleksu WTC rozpoczęto w 1966 roku, a już w 1970 roku zakończyły się prace nad postawieniem pierwszej wieży, wkrótce dołączyła do niej siostra bliźniaczka – Wieża Południowa. Niestety nie zobaczyliśmy ich. Wieże WTC zawaliły się w wyniku zamachu terrorystycznego 11 września 2001 roku, a wraz z nimi runęło moje rozumienie poczucia człowieczeństwa i złudnego bezpieczeństwa w świecie po tragicznych doświadczeniach dwóch wojen światowych, z których najwidoczniej jako ludzkość nie wyciągnęliśmy należytej nauki.

Wielka pustka

Wsłuchiwałam się w ryk wodospadów w sercu tętniącego życiem miasta. Zastanawiałam się jak to możliwe w świecie, który doświadczył tak wielu dramatów, którego historia wypełniona jest tak wieloma czarnymi kartami, jak to możliwe, że doszło do kolejnej tak wielkiej tragedii. Stałam w miejscu, gdzie dawniej dumnie wznosiły się dwie wieże World Trade Center, będącą dawno temu, w sumie chyba w innym świecie, atrakcją Nowego Jorku i jego symbolem.

11 września 2001 roku wieże runęły, gdy uderzyły w nie uprowadzone samoloty pasażerskie. Według oficjalnych danych w wyniku zamachu zginęło niemal 3000 osób. Kolejne ofiary pochłonęła akcja ratunkowa i poszukiwawcza, w której uczestniczyły służby mundurowe – policja, straż pożarna.

Pamięci wszystkich ofiar ataku terrorystycznego poświęcony jest bardzo wzruszający i niesamowicie wymowny pomnik. Tworzą go dwa lustrzane baseny. Zajmują teren, gdzie dawniej wznosiły się dwie wieże WTC. Ogromne wyrwy w tkance miasta niosą mocny przekaz.

Pokazują, że Nowemu Jorkowi, Stanom Zjednoczonym Ameryki zostały wyrwane nie tylko ludzkie życia, ale coś więcej. Pokazują pustkę, której nie można niczym zastąpić. Z krawędzi basenów spływa woda, tworząc osobliwe 10-metrowe wodospady. Tu także zadbano o symbolikę, ponieważ ta potężna nawałnica wody – zagłuszająca nawet uliczny ruch – jest sumą małych strumyków, które połączone tworzą potok. Można interpretować go jako potok łez milionów ludzi na całym świecie łączących się w rozpaczy w obliczu takiego dramatu. Myślę, że to miejsce, które warto odwiedzić w Nowym Jorku.

Po tak traumatycznym wydarzeniu, jakim był atak terrorystyczny, mogło się wydawać, że przez długie lata nic nie powstanie w miejscu dwóch wież. Faktycznie nie powstało. Myślę, że Nowojorczycy wykazali się godnym pochwały taktem, pozostawiając ten teren w spokoju, poświęcając go rozmyślaniom, wzruszeniu i ciszy.

Nowy Jork nie byłby Nowym Jorkiem gdyby stanął w miejscu, zatrzymał się i rozpamiętywał. To miasto idzie ciągle do przodu, dlatego świeżą, jątrzącą się ranę wtkance ulic i wieżowców chciano zaleczyć, pokazując światu, że amerykański duch Nowego Jorku nie upadł. Tak narodził się pomysł One World Trade Center, który miał symbolizować odrodzenie.

Budynek ma wysokość 541 metrów i jest tym samym najwyższym budynkiem nie tylko w Nowym Jorku, ale w całym Stanach Zjednoczonych Ameryki, a nawet na całej półkuli północnej. One World Trade Center zajmuje 4 pozycję wśród najwyższych budynków na świecie. Cechuje go bardzo charakterystyczne zwieńczenie – ścięte krawędzie nadają smukłości i czynią ten obiekt rozpoznawalnym wśród licznych wieżowców Manhattanu. Ponoć w projekcie zastosowano rozwiązania zapewniające najwyższy standard bezpieczeństwa – także przed wybuchami. Myślę, że ma potencjał stać się popularną atrakcją Nowego Jorku, ale nie sądzę by mógł kiedykolwiek zastąpić wieże WTC.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.